Zdrój nr 3/2010 r.
W najnowszym numerze ,,Zdroju" przeczytacie między innymi...
Wdzięczny za...
Gdy przyszedłem do AA, a tak naprawdę przyprowadziła mnie choroba alkoholowa, myślałem, że moje życie, sposób myślenia i postępowania jest jak najbardziej prawidłowy tylko trochę za dużo piję...Gdy wreszcie odważyłem się coś robić ze swoim życiem, a nie tylko pięknie mówić, gdy ,,wziąłem" się naprawdę za kroki ze sponsorem, gdy nauczył mnie korzystać z literatury AA, a nie tylko ją czytać, gdy odnalazłem Boga takiego jak ja pojmuję, zaczęły się dziać cuda w moim życiu. Zobaczyłem prawdziwy cel - służenie innemu człowiekowi.
Pozdrawiam Wiesiek alkoholik
Nadzieja, wdzięczność, szczęście
Początkowo służyłem dlatego, bo chciałem być zaakceptowany, widoczny. Z czasem zrozumiałem ile jestem winien tym ludziom, za moje nowe życie, przemianę duchową i wtedy służenie stało się formą wyrażania wdzięczności...
...Dzisiaj sam doświadczam szczęścia, bo szczęściem jest dla mnie moja zdrowa rodzina, normalna praca, przyjaciele i życzliwi ludzie wokół mnie.
Bogucicki alkoholik
Czas - wróg czy przyjaciel
Usłyszałam niedawno, jak pewien muzułmanin powiedział do zniecierpliwionego turysty, nerwowo patrzącego na zegarek: - Wy macie zegarki, a my mamy czas. Pomyślałam; niegrzeczny, zarozumiały, ale później zrozumiałam, że miał rację!...
...Zaprzyjaźniłam się z czasem i znajduję go na wszystko. Trzeźwienie, czyli praca nad sobą nadaje wartość mojemu życiu. Program 12 Kroków staram się każdego dnia wprowadzać w moje życie, rozumieć go i staram się nie zapominać, że Bóg istnieje - a ja nim nie jestem!
Pogody ducha! Renata AA
Już po drugiej stronie muru
Zaprzyjaźniłem się ze sobą
Mija 13 rok mojego trzeźwego życia, po drugiej stronie muru...
Moje życie jest teraz spokojne, oparte na wzajemności i szczerości. Zawsze chciałem być ,,kimś", dzisiaj jestem kimś, bo jestem sobą. Potrafię śmiać się ze swoich ,,lapsusów". Szanuję siebie, jestem coraz bardziej tolerancyjny na inność drugiego człowieka, bo inny to nie znaczy gorszy...
Jan - alkoholik ,,Dromader''
Życząc wspaniałej lektury, zapraszamy również do bardzo ciekawych stałych cyklów tematycznych oraz przeczytania pozostałych artykułów.
Kolejny numer 4/2010 ,,Zdroju" pragniemy poświęcić NADZIEI - prosimy serdecznie o dzielenie się swoim doświadczeniem na łamach ,,Zdroju".
Życzymy dużo słońca i pogody ducha!
Redakcja "Zdroju"