NA TEJ STRONIE ZNAJDUJĄ
SIĘ INFORMACJE NA TEMAT:
-
Kalendarium spotkań w
Regionie
-
Kalendarium spotkań w
Intergrupach
-
Inne informacje
-
Zaproszenia
-
Informacje o AA i
programie
*********************************************************************************************************************************
Informacje o Zlocie Radości organizowanego przez Region Bałtycki
w dniach od
3 - 5 września 2010
Adres:Centrum Wypoczynkowe "Wieżyca" 83-315
Szymbark
Na ten adres można dokonywać przekazów pocztowych z zaliczką
jeśli chcemy rezerwować miejsca. Do adresu dopisek "Zlot Radości" tel do
biura Ośrodka Wieżyca 58-684-38-26 lub mailowo na adres-biuro@wiezyca.gda.pl
i
dokonać jednocześnie wpłaty przekazem.Osoby kontaktowe z informacją o
zlocie:
Mirek 512-160-975
Sabina 512-426-410
Kaziu 510-433-181
Na
drukowanych ulotkach dowiecie się o programie i przybliżony koszt pobytu
z wyżywieniem. Pogody ducha i do zobaczenia na szlaku.Informacja
o zlocie jest także na stronie http://zatoka.aa.wizytowka.pl/
**************************************************************************************************************
Zaproszenie
Na
spotkanie służb Regionu AA „BAŁTYCKIEGO” w dniu 12.09
2010r.1100, o
godz .900
spotkanie zespołów tematycznych.
Miejsce
spotkania Gdynia ul. Morska 148 (salka w dolnym kościele pw. św.
Józefa) gospodarzem
jest Gr. AA „OSTOJA” Intergrupa AA „ZATOKA”
Program
spotkania
1. Warsztat:
Realizacja12kroku poprzez Literaturę AA prowadzi Stanisław z Elbląga
Gr. AA „Tęcza”.
Przerwa
2. Wnioski
i sugestie z posiedzenia zespołów
3. Głos
dla służb Intergrup i Regionu
4. Sprawy
bieżące
a) odczytanie
sprawozdania z XIII Konferencji Regionu AA „BAŁTYCKIEGO”
b) sprawozdanie
ze Zlotu Radości Wieżyca 2010r
5. Wolne
wnioski i sugestie
Sugestie
dla zespołów
Zespół
Organizacyjno-finansowy.
- wybór
przewodniczącego
- wyłonienie
zespołów do przygotowania:
warsztatów w Swarzewie 22-24-10 2010r
Zlotu
Radości 2011r
XIV
Konferencji Regionu AA „BAŁTYCKIEGO”
Zespół
Informacji Publicznej i Internetu
wyłonienie
zespołów ds:
niesienia
posłania do Grup polskojęzycznych poza granicami kraju
ds
Zakładów Karnych
ds
rozwoju Internetu
ds
współpracy z profesjonalistami i zamkniętymi ośrodkami leczenia
Zespół
Literatury:
według
potrzeb zespołu
Z
życzeniami Pogody Ducha Rzecznik
Regionu.
***********************************************************************************************
ORGANIZATOR INTERGRUPA "ŻUŁAWY"
Grupa
"NADZIEJA" Elbląg
ZAPRASZA NA WARSZTATY
DLA
ANONIMOWYCH ALKOHOLIKÓW
Temat:
12
KROKÓW
Kroki
od X - XII
ORKUSZ 24
÷ 26 WRZERSIEŃ 2010r.
Adres
warsztatów:
OŚRODEK
ZHP
ORKUSZ
www.kwidzyn.zhp.pl/orkusz
Dojazd własny
Koszt
pobytu 105zł
+ 15zł
akredytacja
Opłaty
za uczestnictwo w Warsztatach Kroków przyjmują :
Darek
NADZIEJA Elbląg +48 601 65 65 34
lub
skarbnik
intergrupy – Stanisław Braniewo +48 607 235 812
Przedpłata
w kwocie 40zł od osoby do 31 sierpnia 2010
Istnieje
możliwość przelewu na konto bankowe – kontakt poniżej
Informacji
udzielają:
Darek
NADZIEJA Elbląg – Tel. +48 601 65 65 34
Adam
NADZIEJA Elbląg – Tel. +48 605 662 730
Roman
KROKUS Elbląg – Tel. +48 515 612 378
PROGRAM
WARSZTATÓW
PIĄTEK
– 24 WRZESIEŃ 2010
|
godz.
1600
|
Przyjazd
i zakwaterowanie
|
|
|
|
|
godz.
1730
|
Otwarcie
warsztatu
|
|
|
|
|
godz.
1830
|
Kolacja
|
|
|
|
|
godz.
2000
|
Warsztat
AA - KROK X
|
SOBOTA
– 25 WRZESIEŃ 2010
|
godz.
700
|
Pobudka
|
|
|
|
|
godz.
800
|
Śniadanie
|
|
|
|
|
godz.
900
- 1230
|
Warsztat
AA – Krok XI
|
|
|
|
|
godz.
1300
|
Obiad
|
|
|
|
|
godz.1500 -1800
|
Warsztat
AA – Krok XII
|
|
|
|
|
godz.
1830
|
Kolacja
|
|
|
|
|
godz.2000
|
Ognisko
kiełbaski
|
NIEDZIELA
– 26 WRZESIEŃ 2010
|
godz.
700
|
Pobudka
|
|
|
|
|
godz.
900
|
Śniadanie
|
|
|
|
|
godz.1000 -1200
|
Mityng
AA - „Moje wrażenia, czym
chcę się podzielić, czym są dla mnie warsztaty?”
|
|
godz.
1300
|
Obiad
|
|
Po
obiedzie
|
Żegnamy
Was – Kochamy Was.
|
PS.
:
Prosimy
o zabranie ze sobą Wielkiej Księgi i 12 kroków Anonimowych
Alkoholików (wersja rozszerzona)
Materiały
na warsztaty do otrzymania na miejscu (w ramach akredytacji)
Kawa
i herbata dostępna w ramach akredytacji.
**************************************************************************************************
SPOTKANIA
W REGIONIE
LUTY
14. 02. 2010
r. RADA
REGIONU
CHOJNICE
MAJ
23. 05. 2010
r. RADA
REGIONU
GDAŃSK
MAJ
28-30. 05. 2010
r. WARSZTATY
SWARZEWO
CZERWIEC 11-13. 06. 2010
r. KONFERENCJA REGIONU PUCK
WRZESIEŃ
12. 09. 2010
r. RADA
REGIONU
GDYNIA
PAZDZIERNIK
22-24.10. 2010
r. WARSZTATY
SWARZEWO
GRUDZIEŃ
12. 12. 2010r.
RADA
REGIONU
------------------------
REGIONALNY ZLOT
RADOŚCI 03-05.09.2010r. WIEŻYCA
OGÓLNOPOLSKI
ZLOT RADOŚCI AA XXV LAT ZE „ZDROJEM” 14-16-05-2010 r. KRASNOBRÓD
KALENDARIUM SPOTKAŃ
INTERGRUPY GDAŃSKIEJ W 2010 ROKU
MIESIĄC
DATA
NAZWA
GRUPY
STYCZEŃ
02-01-2010
SAMI SWOI
LUTY
06-02-2010
RODZINA
MARZEC
06-03-2010
DOMINIKAŃSKA
KWIECIEŃ
10-04-2010
CREDO
MAJ
08-05-2010
EXODUS
CZERWIEC 05-06-2010 AŁON
LIPIEC
03-07-2010
EDEN
SIERPIEŃ
07-08-2010
HODOS
WRZESIEŃ 11-09-2010 ZASPA
PAŹDZIERNIK
02-10-2010 JASKÓŁKA
LISTOPAD
06-11-2010
ZASPA
GRUDZIEŃ 04-12-2010 RODZINA
**************************************************************************************************
***************************************************************************************************************************************************
Adres do korespondencji do:
Region Bałtycki AA
ul.ks.Józefa Zator-Przytockiego 3
80-245 Gdańsk-Wrzeszcz
e-mail baltycki@aa.org.pl
http://www.aa.org.pl
INTERGRUPY AA W REGIONIE „BAŁTYCKIM”
/Adresy do korespondencji/
GDAŃSKA 80-245 Gdańsk-Wrzeszcz ul.Zator-Przytockiego 3
--->http://www.gdanska.aa.wizytowka.pl
e-mail gdanska003@aa.org.pl
KASZUBSKA 76-200 Słupsk u. Wojska Polskiego 50
--->http://www.kaszubska.aa.wizytowka.pl
e-mail kaszubska003@aa.org.pl
KOCIEWIE 83-200 Starogard Gd. ul.Wodna 2
--->http://www.kociewie.aa.wizytowka.pl
e-mail kociewie003@aa.org.pl
ZATOKA 81–384 Gdynia ul.Traugutta 9
--->http://www.zatoka.aa.wizytowka.pl
e-mail zatoka003@aa.org.pl
ŻUŁAWY 82–300 Elbląg ul.Robotnicza 69
--->http://www.zulawy.aa.wizytowka.pl
e-mail zulawy003@aa.org.pl
SPIS GRUP I MITYNGÓW oraz aktualne informacje i raporty oraz zaproszenia
dostępne są pod adresem :
--->http://www.aa.org.pl/regiony/index003.php
Każda Grupa AA ma jeden główny cel :
nieść posłanie alkoholikowi, który jeszcze cierpi.
/ 5 Tradycja AA /.
PREAMBUŁA AA
Anonimowi Alkoholicy są wspólnotą mężczyzn i kobiet, którzy dzielą się
nawzajem doświadczeniem, siłą i nadzieją, aby rozwiązać swój wspólny problem
i pomagać innym w wyzdrowieniu z alkoholizmu . Jedynym warunkiem
uczestnictwa we wspólnocie jest chęć zaprzestania picia. Nie ma w AA żadnych
składek ani opłat, jesteśmy samowystarczalni poprzez własne dobrowolne
datki.
Wspólnota AA nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, działalnością
polityczną, organizacją lub instytucją, nie angażuje się w żadne publiczne
polemiki, nie popiera ani nie zwalcza żadnych poglądów. Naszym podstawowym
celem jest trwać w trzeźwości i pomagać innym alkoholikom w jej osiągnięciu.
Copyright "A.A Grapevine", Inc.
Przedrukowane za zgodą
CZYM JEST "AA"?
Anonimowi Alkoholicy to ogólnoświatowa wspólnota mężczyzn i kobiet, którzy
pomagają sobie nawzajem trwać w trzeźwości. Jedynym warunkiem uczestnictwa
we wspólnocie jest chęć zaprzestania picia.
Członkowie wspólnoty podczas mityngów AA i spotkań indywidualnych dzielą się
swym doświadczeniem, siłą i nadzieja, jak osiagnąć trzeźwość i wniej trwać.
Uczestnictwo nie jest związane z żadnymi składkami ani opłatami. Jak stanowi
preambuła AA: "Jesteśmy samowystarczalni poprzez własne dobrowolne datki."
Podstawą programu AA jest Dwanaście Kroków, zbiór zasad opartych na zdobytym
drogą prób i błędów doświadczeniu pierwszych uczestników AA. Dwanaście
Kroków, urzeczywistniane jako pewien sposób życia, zawiera elementy
występujące w wielu religiach. Kroki te pomagają uczestnikom AA na całym
świecie żyć w trzeźwości i spełniać się w takim życiu.
Przedruk z broszury "Duchowni pytają o Wspólnotę AA" zaaprobowanej przez
Konferencje Ogólną Służb AA
OTO PROGRAM POWROTU DO ZDROWIA
Dwanaście kroków AA
1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy
kierować własnym życiem.
2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.
3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek
Go pojmujemy.
4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.
5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów.
6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad
charakteru.
7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.
8. Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi
zadośćuczynić im wszystkim.
9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z
wyjątkiem tych przypadków gdy zraniłoby to ich lub innych.
10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do
popełnionych błędów.
11. Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z
Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec
nas oraz o siłę do jej spełnienia.
12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków, staraliśmy się nieść
posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych
poczynaniach.
Dwanaście tradycji AA
1. Nasze wspólne dobro powinno być najważniejsze; wyzdrowienie każdego z nas
zależy bowiem od jedności Anonimowych Alkoholików.
2. Jedynym i najwyższym autorytetem w naszej Wspólnocie jest miłujący Bóg,
jakkolwiek może się On wyrażać w sumieniu każdej grupy. Nasi przewodnicy są
tylko zaufanymi sługami, oni nami nie rządzą.
3. Jedynym warunkiem przynależności do AA jest pragnienie zaprzestania
picia.
4. Każda grupa powinna być niezależna we wszystkich sprawach z wyjątkiem
tych, które dotyczą innych grup lub AA jako całości.
5. Każda grupa ma jeden wspólny cel: nieść posłanie alkoholikowi, który
wciąż jeszcze cierpi.
6. Grupa AA nie powinna popierać, finansować ani użyczać nazwy AA żadnym
pokrewnym ośrodkom ani jakimkolwiek przedsięwzięciom, ażeby problemy
finansowe, majątkowe lub sprawy ambicjonalne nie odrywały nas od głównego
celu.
7. Każda grupa AA powinna być samowystarczalna i nie powinna przyjmować
dotacji z zewnątrz.
8. Działalność we Wspólnocie powinna na zawsze pozostać honorowa; dopuszcza
się jednak zatrudnianie niezbędnych pracowników w służbach AA.
9. Anonimowi Alkoholicy nie powinni nigdy stać się organizacją; dopuszcza
się jednak tworzenie służb i komisji bezpośrednio odpowiedzialnych wobec,
tych którym służą.
10. Anonimowi Alkoholicy nie zajmują stanowiska wobec problemów spoza ich
Wspólnoty, ażeby imię AA nigdy nie zostało uwikłane w publiczne polemiki.
11. Nasze oddziaływanie na zewnątrz opiera się na przyciąganiu, a nie na
reklamowaniu; musimy zawsze zachowywać osobistą anonimowość wobec prasy,
radia i filmu.
12. Anonimowość stanowi duchową podstawę wszystkich naszych tradycji,
przypominając nam zawsze o pierwszeństwie zasad przed osobistymi ambicjami.
Przedruk z książki "Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji" zaaprobowanej
przez Konferencje Służb Ogólnych AA
Czego grupy AA nie robią
Nie rejestrują uczestników, nie angażują się w badania, ani ich nie
finansują, nie włączają się do jakichkolwiek komisji czy agend społecznych,
nie śledzą, ani nie kontrolują swoich uczestników, nie stawiają diagnoz
lekarskich i nie udzielają porad psychiatrycznych, nie dają leków i nie
zapewniają zwolnień lekarskich, usług pielęgniarskich, sanatoryjnych,
zatrudnienia, nie oferują usług religijnych, nie pomagają w sprawach
mieszkaniowych, życiowych, finansowych i socjalno-bytowych, nie udzielają
porad rodzinnych ani zawodowych, nie obiecują nikomu rozwiązania życiowych
problemów. Pokazują jedynie, w jaki sposób uczestnicy sami nauczyli się żyć
bez alkoholu.
Copyright © 1998 for the Polish edition
by:B.S.K A.A. w Polsce
Prawa autorskie do tej broszury posiada
Fundacja BSK AA w Polsce
Czy AA jest dla mnie?
My wszyscy, którzy jesteśmy w AA, zadawaliśmy sobie to
pytanie.Stwierdziliśmy, że wielu ludzi czuło się podobnie jak my.Przy pomocy
AA próbowaliśmy zrozumieć to, co nam wyrządził alkohol.Nie byliśmy jednak
sami. Mogliśmy uzyskać pomoc.Odpowiedz na każde z pytań tak lub nie.
Odpowiedzi "tak" powiedzą ci, czy AA jest dla ciebie.
Czy kiedykolwiek próbowałem przestać pić na tydzień lub dłużej, ale nie
udawało mi się to?
Większość z nas, którzy jesteśmy w AA czyniło obietnice sobie samym lub
swoim rodzinom. Nie potrafiliśmy ich dotrzymać. Później przyszliśmy do
Anonimowych Alkoholików. AA mówi: "Spróbuj nie pić dzisiaj. Jeżeli dzisiaj
nie będziemy pić, dzisiaj nie upijemy się".
Czy chciałem, aby ludzie przestali rozmawiać na temat mojego picia?
W AA nikomu nie mówimy, co ma robić. Rozmawiamy o tym, co robiliśmy. Mówimy
o naszym piciu. Mówimy o tym, jak my przestaliśmy. Pomożemy ci, jeżeli
chcesz pomocy.
Czy zmieniałem alkohole, aby nie upijać się
Próbowaliśmy nie upijać się . Piliśmy słabsze napoje alkoholowe. Piliśmy
tylko piwo lub też piliśmy tylko w weekendy. Ale jeżeli piliśmy cokolwiek,
co zawierało alkohol, upijaliśmy się
Czy kiedykolwiek rano jest mi potrzebne wypicie "klina"?
Stwierdziliśmy, że jeżeli potrzebne jest nam wypicie kieliszka po
przebudzeniu, oznacza to, że alkohol jest dla nas zbyt ważny. Jeżeli
potrzebny jest nam kieliszek na rozbudzenie, picie nasze na pewno nie jest
normalne.
Czy zazdroszczę ludziom, którzy potrafią pić nie popadając przy tym w
kłopoty?
Wydawało się nam, że inni ludzie mogą obejść się bez picia. My byliśmy inni.
Nie wiedzieliśmy dlaczego.
Czy moje picie powoduje problemy w domu?
Zanim przystaliśmy do AA sądziliśmy, że to domownicy albo problemy domowe
powodowały nasze picie. Teraz wiemy, że picie pogarszało życie domowe.
Czy mam problemy z innymi ludźmi wynikające z mojego picia?
Ludzie traktowali nas inaczej, kiedy piliśmy. Pytali ile już wypiliśmy.
Stwierdziliśmy, że kiedy piliśmy, traciliśmy przyjaciół.
Czy kiedykolwiek próbuję napić się poza "kolejką"?
Czasami przed wyjściem, np. na przyjęcie, wypijaliśmy "kilka" kieliszków.
Nigdy nie wydawało się nam, że mamy dosyć. Kolejki nigdy nie byty spełniane
tak szybko, jak chcielibyśmy.
Czy próbowałem przestać pić, ale nadal się upijałem?
Oszukiwaliśmy samych siebie, że potrafimy przestać pić, kiedy tylko
zechcemy. Przekonaliśmy się, że jeżeli już rozpoczynaliśmy picie, nie
potrafiliśmy przestać.
Czy kiedykolwiek opuściłem pracę lub szkołę z powodu picia?
Udawaliśmy, że jesteśmy chorzy albo też kłamaliśmy, aby nie iść do pracy lub
szkoły. Tak naprawdę mieliśmy kaca albo byliśmy pijani.
Czy czasami urywa mi się film - nie pamiętam pewnych odcinków czasu?
W AA dowiedzieliśmy się, że przerwy w życiorysie są wyraźnym znakiem, że
mamy problem alkoholowy.
Czy moje życie byłoby lepsze gdybym przestał pić?
Wielu z nas piło, aby polepszyć sobie życie. Ale kiedy trafiliśmy do AA
stwierdziliśmy, że alkohol zapanował nad naszym życiem.
Jakie wnioski nasuwają się teraz? Czy AA jest dla ciebie?
AA nie może zająć się wszystkimi twoimi problemami. Ale możemy pokazać ci
jak żyć dzień po dniu bez alkoholu. Wielu ludzi pokonało swój problem
alkoholowy. Tylko ty możesz zadecydować, czy AA jest dla ciebie. Jeżeli od
powiesz "tak?, zadzwoń do nas.
Aby uzyskać więcej informacji poszukaj hasła "AA" w internecie--->
www.aa.org.pl lub "Anonimowi Alkoholicy" w książce telefonicznej, spisie
telefonów zaufania w gazecie lub zadzwoń albo napisz do:---> baltycki@aa.org.pl
lub ---> aa@aa.org.pl Proponujemy wam wejście do Wspólnoty Anonimowych
Alkoholików. We wspólnocie tej uwolnisz się od trosk, zmartwień i nudy. Na
nowo obudzi się twoja wyobraźnia. Życie nabierze nowego sensu. Przed sobą
masz najbardziej owocne lata swego życia. We Wspólnocie znaleźliśmy
braterstwo, troskliwą pomoc. I ty znajdziesz w AA to, czego najbardziej
potrzebujesz. Niektórzy z was z niedowierzaniem pytają: Jak to możliwe? Jak
to? I zaraz potem: gdzie szukać ludzi, o których mówicie? Nowych przyjaciół
możesz spotkać w swoim własnym otoczeniu. W zasięgu twej ręki umierają,
pozbawieni wszelkiej pomocy alkoholicy. Giną w beznadziei, jak ludzie na
tonącym okręcie. Jeśli mieszkasz w dużym mieście są w nim tysiące takich
ludzi. Dobrze i źle sytuowanych, stojących na różnych szczeblach drabiny
społecznej, bogatych i biednych. Wszyscy oni są przyszłymi członkami
Wspólnoty Anonimowych Alkoholików. Wśród nich znajdziesz przyjaciół na całe
życie. Połączą cię z nimi nowe i wręcz cudowne więzi, bowiem razem umkniecie
od klęski i rozpoczniecie - ramię w ramię - wspaniałą podróż. Wówczas
pojmiesz, co to znaczy dawać siebie innym. Dawać - po to, by mogli przetrwać
i zacząć żyć od nowa. Zdołasz zrozumieć całą głębię przykazania
"kochaj bliźniego swego, jak siebie samego"
/Wizja dla Ciebie - Wielka Księga str. 137/
AA w pytaniach i odpowiedziach
1.Co to jest alkoholizm ?
2.Skąd mam wiedzieć czy rzeczywiście jestem alkoholikiem ?
3.Czy alkoholik może kiedykolwiek wrócić do "normalnego picia" ?
4.Czy członek wspólnoty AA nie może pić nawet piwa ?
5.Skąd mam wiedzieć czy potrzebuję AA ?
6.Ludzie mówią że nie jestem alkoholikiem ale z moim piciem jest coraz
gorzej ?
7.Czy można samemu osiągnąć trzeźwość tylko dzięki czytaniu literatury AA ?
8.Czy ktokolwiek może się dowiedzieć, że jestem alkoholikiem po moim
wstąpieniu do AA ?
9.Czy moje interesy i sprawy wymagające częstych kontaktów nie ucierpią, gdy
przestanę pić?
10.Czy AA może pomóc komuś, kto znalazł się na dnie ?
11.Czy alkoholicy, którzy przestali pić, także zgłaszają się do AA ?
12.Dlaczego AA troszczy się o innych nałogowo pijących ?
13.Kim są Anonimowi Alkoholicy?
14.Jak powstała wspólnota AA ?
15.Czy w AA obowiązują jakieś przepisy?
16.Ile kosztuje członkostwo w AA ?
17.Kto "rządzi" w AA ?
18.Czy AA jest wspólnotą religijną?
19.Czy AA jest ruchem antyalkoholowym ?
20.Czy w AA jest dużo kobiet alkoholiczek?
21.Czy w AA jest dużo młodych ludzi ?
22.Jak wstępuje się do AA ?
23.Co to jest spotkanie otwarte AA
24.Co to jest spotkanie zamknięte ?
25.Czy mogę przyprowadzić na AA znajomych?
26.Jak często brać udział w spotkaniach AA ?
27.Czy muszę chodzić na spotkania AA ?
28.Jak znajdę czas na spotkania AA, pracę z innymi alkoholikami i na inne
formy działalności AA ?
29.Czy można przyłączyć się do AA poza miejscem swego zamieszkania ?
30.Czy jeżeli przyłączę się do AA, nie stracę wielu przyjaciół i wielu
radosnych chwil?
31.Co to jest "Dwanaście Kroków" ?
32.Co to jest "Dwanaście Tradycji" ?
33.Co to są " wpadki"?
34.Czy wspólnota AA ma swój "podręcznik"?
35.Co to jest "program na 24godziny"?
36.Co to jest "AA Grapevine"?
37.Dlaczego wydaje się, że AA nie skutkuje wobec niektórych ludzi?
38.Czy AA może pomóc mi finansowo?
39.Czy AA pomoże rozwiązać mi problemy rodzinne?
40.Czy AA prowadzi szpitale lub sanatoria dla alkoholików ?
41.Czy AA prowadzi jakąś działalność towarzyską dla swoich członków?
42.Jak autorytety lekarskie zapatrują się na wspólnotę AA ?
43.Jakie zdanie na temat wspólnoty AA mają przywódcy religijni ?
44.Kto zajmuje się rozpowszechnianiem idei wspólnoty AA ?
1.Co to jest alkoholizm ?
Istnieje wiele poglądów na to, czym właściwie jest alkoholizm. Najbardziej
sensowne określenie, przyjęte też przez AA, określa alkoholizm jako chorobę,
postępującą chorobę, z której nigdy nie można się wyleczyć, ale którą można
powstrzymać. Wielu AA uważa także, że choroba ta jest połączeniem uczulenia
fizycznego na alkohol z psychiczną obsesją picia, której nie można
przezwyciężyć samą siłą woli i to bez względu na konsekwencje picia.Przed
przystąpieniem do AA wielu alkoholików, którzy nie potrafili sami przestać
pić, uważało siebie za ludzi słabej woli, a nawet za psychicznie
niezrównoważonych. AA przyjęto pogląd, że alkoholicy to ludzie chorzy,
którzy mogą wrócić do zdrowia fizycznego i psychicznego, o ile zastosują się
do prostego programu, który już został skutecznie wypróbowany przez ponad
milion mężczyzn i kobiet. Nie ma nic moralnie złego w fakcie, że jest się
chorym na chorobę, która nazywa się alkoholizm. W chorobie tej wolna wola
nie ma nic do rzeczy, ponieważ chory utracił panowanie nad alkoholem. Ważne
jest, aby przyjąć ten fakt do wiadomości i skorzystać z możliwej do
uzyskania pomocy. Trzeba też chcieć od tej choroby się uwolnić.
Doświadczenie dowodzi, że program AA daje dobre wyniki u tych wszystkich
alkoholików, którzy szczerze chcą przestać pić; nie skutkuje zazwyczaj wobec
tych, którzy nie są całkowicie gotowi skończyć z piciem.
2.Skąd mam wiedzieć, czy rzeczywiście jestem alkoholikiem ?
O tym zadecydować możesz tylko ty sam. Wielu członkom wspólnoty AA wmawiano
poprzednio, że do uporania się z ich alkoholowym problemem potrzeba jedynie
większej siły woli, zmiany otoczenia, zwiększonego wypoczynku i jakiegoś
zajmującego hobby. Ci ludzie zwrócili się jednak do AA, ponieważ w głębi
duszy czuli, że alkohol pokonał ich na tyle, że gotowi są zrobić wszystko,
co wyzwoli ich od przymusu picia. Niektórzy z nich przeżyli wiele tragedii
osobistych i zawodowych zanim przyznali, że alkohol jest nie dla nich. Kiedy
pili, zaniedbywali się, kradli, kłamali, oszukiwali, a nawet zabijali.
Wykorzystywali swoich pracodawców i swoje rodziny. Nie można było w niczym
na nich polegać. Marnotrawili dobra materialne, a także swoje talenty i
wartości duchowe.Do AA zwrócili się także ci, którzy nie mieli za sobą tak
tragicznych przejść. Alkohol dotąd nie zaprowadził ich ani do więzienia, ani
do szpitala. Ich nadmierne picie mogło pozostawać nie zauważone nawet przez
najbliższych. Dowiedzieli się jednak o alkoholizmie wystarczająco dużo, aby
się przestraszyć. Przyszli do AA, zanim cena alkoholizmu była zbyt wysoka. W
AA mówi się; że nie ma czegoś takiego jak "trochę alkoholik". Albo się nim
jest, albo nie. Tylko ten kto pije, jest w stanie powiedzieć, czy alkohol
stał się dla niego problemem nie do opanowania.
3.Czy alkoholik może kiedykolwiek wrócić do "normalnego picia"?
Na tyle, na ile można to określić, wiemy, że kto raz stał się alkoholikiem,
pozostanie nim do końca życia. Sam fakt zaprzestania picia na kilka
miesięcy, a nawet na wiele lat, nie oznacza, że alkoholik będzie mógł pić
"normalnie" lub towarzysko. Kiedy raz ktoś przekracza punkt krytyczny
pomiędzy nadmiernym piciem a nieodpowiedzialnym alkoholizmem, nie ma dla
niego odwrotu. Niewielu alkoholików chce świadomie stworzyć sobie problemy
poprzez picie, ale problemy wydają się nieuniknione konsekwencją picia. Po
pewnym okresie niepicia alkoholikowi może się wydawać, że może już wypić
kilka piw czy parę kieliszków lekkiego wina, na przykład tylko przy
posiłkach. Ale niestety - mimo wszelkich starań i wysiłków z jego strony,
aby zakreślić sobie granice picia - już wkrótce wraca do dawnego modelu
nadmiernego picia.Odpowiedź, oparta na doświadczeniu Anonimowych
Alkoholików, jest następująca: jeżeli jesteś alkoholikiem, nigdy nie
będziesz w stanie kontrolować swego picia w dłuższym okresie czasu ! Masz
dwa wyjścia: pić dalej i pozwolić, aby alkohol kompletnie zrujnował twoje
życie, albo przestać pić i starać się rozwijać nowy sposób konstruktywnego
życia w trzeźwości.
4.Czy członek wspólnoty AA nie może pić nawet piwa?
W AA nie ma żadnego przymusu i nikt nie kontroluje nikogo czy pije, czy nie
pije. Odpowiedź sprowadza się do tego, że jeżeli ktoś jest alkoholikiem, to
w interesie własnym powinien unikać kontaktu z alkoholem w jakiejkolwiek
postaci. Alkohol zawsze jest alkoholem, bez względu na to, czy to jest
martini, czy whisky z wodą sodową, kieliszek szampana, małe piwo. Dla
alkoholika jeden kieliszek alkoholu w jakiejkolwiek postaci to o jeden
kieliszek za dużo, a dwadzieścia za mało.Aby mieć pewność zachowania
trzeźwości, alkoholicy muszą po porostu unikać wszelkiego kontaktu z
alkoholem bez względu na jego ilość i rodzaj, nawet wtedy, kiedy myślą, że
potrafią się kontrolować. Oczywiście niewiele osób upija się jedną lub dwoma
butelkami piwa. Alkoholik wie o tym lepiej niż inni. Lecz alkoholicy starają
się udowadniać sobie, że wypiją jedną, dwie, a może i trzy butelki piwa, i
na tym poprzestaną.Czasami udaje im się to przez wiele dni, a nawet tygodni.
Ale wtedy mogą też dojść do wniosku, że skoro już tak piją, to mogą sobie
"popić na całego". Zwiększają więc stopniowo ilość wypijanego piwa lub wina,
albo przerzucają się na mocniejsze alkohole. I znów wracają do punktu
wyjścia.
5.Skąd mam wiedzieć, czy potrzebuję AA, skoro mogę nie pić przez dłuższy
czas ?
Na tak postawione pytanie wielu AA odpowiada, że to, czy ktoś jest
alkoholikiem, czy też nim nie jest, nie zależy od tego jak często pije, ale
od sposobu picia. Wielu nałogowych alkoholików może obywać się bez alkoholu
tygodniami, miesiącami a nawet latami. W okresie trzeźwości w ogóle nie
myślą o alkoholu. Bez jakiegokolwiek wysiłku potrafią zadecydować, czy
wypić, czy też nie: wolą jednak nie pić! I nagle, z jakiegoś nieznanego
powodu, lub w ogóle bez żadnej przyczyny - zaczynają wielkie picie.
Zaniedbują pracę, rodzinę i inne obowiązki. To picie może niekiedy skończyć
się po jednej nocy, ale także może przeciągnąć się na wiele dni i tygodni.
Kiedy pijaństwo się kończy, osobnik jest osłabiony i pełen wyrzutów
sumienia, skruszony postanawia już nigdy nie dopuścić do czegoś podobnego.
Ale ponownie do tego dochodzi.Ten rodzaj "okresowego" picia może zwieść
zarówno osoby najbliższe ,jak i samego pijącego. On czy ona nie rozumieją,
dlaczego w okresach dłuższej lub krótszej abstynencji alkohol absolutnie ich
nie pociąga i dlaczego, kiedy już zaczną pić, nie są w stanie kontrolować
swego picia.Pijak "okresowy" może być alkoholikiem lub nie. Jeżeli jednak
picie wymyka się naszej kontroli, a okresy między kolejnymi zapiciami są
coraz krótsze - to trzeba przyjrzeć się problemowi z bliska. Jeżeli osoba
pijąca gotowa jest przyznać, że jest alkoholikiem - to tym samym zrobiła
pierwszy krok na drodze do trwałej trzeźwości,którą cieszą się tysiące
Anonimowych Alkoholików.
6.Ludzie mówią, że nie jestem alkoholikiem, ale z moim piciem jest coraz
gorzej. Czy powinienem przyłączyć się do AA ?
Liczni AA, wówczas gdy pili, słyszeli zapewnienia rodziny, przyjaciół, a
nawet lekarzy - że nie są alkoholikami. Zazwyczaj sam alkoholik utrudnia
rozeznanie, ponieważ nie chce dostrzec rozmiarów swego pijaństwa. Nie będąc
szczery do końca wobec lekarza, utrudnia mu tym samym przyjcie z pomocą. W
tej sytuacji i tak można się dziwić, że wielu lekarzom udaje się przejrzeć
typowe wykręty i matactwa pijących i postawić prawidłową diagnozę. Nie
sposób przecenić znaczenia tego, że najważniejszą decyzję, czyli odpowiedzią
na pytanie, czy jestem alkoholikiem, musi podjąć sam zainteresowany. Tylko
on lub ona, a nie lekarz, rodzina lub przyjaciele mogą taką decyzję podjąć.
Ale raz podjęta oznacza, że polowa batalii o trzeźwość została wygrana.
Pozostawienie tej decyzji innym prowadzi często do tego, że alkoholik
niepotrzebnie przedłuża tragedię i nieszczęścia wynikające z nie
kontrolowanego picia.
7.Czy można samemu osiągnąć trzeźwość tylko dzięki czytaniu literatury AA ?
Niewielu ludzi przerwało picie w rezultacie samego tylko przeczytania
publikacji "Anonimowi Alkoholicy"- "Wielkiej Księgi" AA, która zawiera
podstawowe zasady programu zdrowienia z alkoholizmu. Prawie wszyscy jednak,
którym się udało, zaczęli szukać towarzystwa innych alkoholików, aby dzielić
się z nimi swoimi doświadczeniami i trzeźwością. Program AA przynosi
najlepsze rezultaty tym, którzy przyjęli go i zaakceptowali jako program nie
indywidualny, lecz grupowy. Spotykając się z innymi alkoholikami na
zebraniach grupy AA, mogą dowiedzieć się więcej o swoim problemie i
sposobach jego przezwyciężenia. Przebywają z ludźmi, którzy dzielą się
swoimi dawnymi przeżyciami, obecnymi problemami i nadziejami. Pozbywają się
uczucia samotności, które mogło być istotnym powodem picia.
8.Czy ktokolwiek może się dowiedzieć, że jestem alkoholikiem po moim
wstąpieniu do AA ?
Anonimowość jest i zawsze była fundamentalną zasadą AA. Większość członków
AA, po pewnym okresie ich pobytu we wspólnocie, nie ma szczególnych obiekcji
co do tego, że inni mogą się o tym dowiedzieć. Do tradycji AA należy nie
ujawnianie swego członkostwa w AA w prasie, radiu lub innych środkach
masowego przekazu. Nikt też nie ma prawa naruszyć anonimowości innego
członka. Oznacza to, że wstępujący do AA może mieć pewność, że nikt nie
ujawni jego lub jej zwierzeń ze spotkania AA. Starsi stażem AA wiedzą, jak
czuje się nowicjusz. Pamiętają własne obawy przed tym, aby nikt publicznie
nie nazwał ich tym okropnie brzmiącym słowem: "ALKOHOLIK". Później, już jako
AA, nowicjusze z rozbawieniem przypominają sobie swoje obawy przed
publicznym ujawnieniem, że przestali pić. Kiedy alkoholicy piją, wiadomości
o ich wyczynach rozchodzą się błyskawicznie. Większość alkoholików zyskała
miano przewlekłych pijaków na długo przed tym, zanim trafiła do AA. Trudno w
ogóle przypuszczać, że ich picie - z nielicznymi wyjątkami - mogło być
tajemnicą. W tej sytuacji byłoby czymś nadzwyczajnym, gdyby dobra nowina, że
alkoholik przestał pić, nie wzbudziła komentarzy. Niezależnie jednak od
okoliczności, fakt przynależności nowicjusza do AA nie może być ujawniony
przez nikogo, poza nim samym, a nawet i wtedy może on to uczynić jedynie w
taki sposób, aby nie zaszkodzić wspólnocie AA.
9.Czy moje interesy i sprawy wymagające częstych kontaktów towarzyskich nie
ucierpią, gdy przestanę pić?
Picie towarzyskie stało się obecnie zaakceptowanym elementem załatwiania
interesów, tak że wydaje się to czymś naturalnym i niezbędnym. Wiele osób w
AA potwierdzi ten fakt, że liczne transakcje i interesy przeprowadzali w
knajpach, pokojach hotelowych, podczas pijatyk i przyjęć w domach
prywatnych. Zdumiewające okazuje się raczej to, jak wiele spraw załatwia się
na świecie bez alkoholu. Dla wielu alkoholików odkrycie, że mnóstwo ludzi na
kierowniczych stanowiskach znalazło się tam bez uciekania się do alkoholu
będzie kolejną, zadziwiającą prawdą. Wielu AA, którzy obecnie zachowują
trzeźwość, przyznaje, że wykorzystywali kontakty służbowe jako jedno z
usprawiedliwień swego picia. Teraz stwierdzają, że nie pijąc, załatwiają
właściwie dużo więcej spraw niż poprzednio. Okazuje się, że trzeźwość nie
umniejsza ich umiejętności zdobywania nowych przyjaciół oraz poparcia
wpływowych ludzi pomocnych w załatwianiu ich interesów. Nie oznacza to, że
wszyscy AA zaczną nagle unikać swoich przyjaciół lub partnerów, którzy piją.
Jeżeli ktoś taki zamierza wypić kieliszek czy dwa przed posiłkiem, to
członek AA wypije jakiś napój bezalkoholowy, kawę lub sok. Członek AA,
zaproszony na przyjęcie, na którym podaje się też alkohol, nie zawaha się
wziąć w nim udziału. Alkoholik wie z doświadczenia, że goście i tak zajmują
się swoimi sprawami i nie zwracają specjalnej uwagi na to, kto co i ile
pije. Po pewnym czasie, kiedy nowicjusz zaczyna odczuwać dumę z wykonywanej
pracy, przekonuje się, że źródło sukcesów tkwi w rzetelnej pracy. Nie było
to tak oczywiste wtedy, kiedy pil. Przeważało przekonanie, że urok osobisty,
pomysłowość i zalety towarzyskie były najważniejsze na drodze życiowego
sukcesu. I chociaż to prawda, że cechy te pomagają komuś, kto pije w sposób
kontrolowany, to nie wystarczają one alkoholikowi, chociażby dlatego, że
przypisuje on im zbyt wielkie znaczenie.
10.Czy AA może pomóc komuś, kto znalazł się na dnie ?
Nasze doświadczenia wskazują na to, że AA pomaga prawie wszystkim, którzy
naprawdę chcą przestać pić, niezależnie od ich aktualnej sytuacji
materialnej czy społecznej. Wśród członków AA wielu jest takich, którzy
przeszli przez więzienie, szpital albo zakład psychiatryczny lub odwykowy.
Człowiek wykolejony przez życie, zgłaszając się do AA ,jest w takiej samej
sytuacji, jak każdy inny. Przestał kierować swoim życiem dokładnie z tego
samego powodu, co wszyscy pozostali uczestnicy wspólnoty AA.
Członek AA nie jest osądzany na podstawie tego, jak mówi lub jak się ubiera,
czy też ile ma pieniędzy. W AA liczy się jedynie to, czy rzeczywiście chce
przestać pić. Jeżeli tak, to zawsze zostanie serdecznie powitany.
Najprawdopodobniej okaże się, że nawet najgorsze przeżycia nowicjusza są
niczym w porównaniu z doświadczeniami wielu uczestników jego grupy.
11.Czy alkoholicy, którzy już przestali pić, także zgłaszają się do AA ?
Większość mężczyzn i kobiet zgłasza się do AA dopiero wtedy, kiedy znajdą
się "na dnie". Ale nie zawsze. Wielu ludzi przyszło do AA na długo przed
wypiciem, ich zdaniem, swego ostatniego kieliszka. Pewna osoba, po
przyznaniu, że jest bezsilna wobec alkoholu, zachowywała abstynencję przez 6
lub 7 lat, zanim trafiła do AA. Zastosowany wobec siebie przymus niepicia
nie dawał jednak ani satysfakcji, ani radości. Potęgujące się napięcie
wewnętrzne i kłopoty dnia codziennego już prawie doprowadziłyby do ponownego
zapicia, gdyby nie rada jednego z przyjaciół, żeby skontaktowała się z AA.
Odtąd osoba ta zachowuje trzeźwość jako wieloletni już członek wspólnoty AA
i twierdzi, że nie ma żadnego porównania pomiędzy szczęśliwą trzeźwością
dnia dzisiejszego, a pełnym litowania się nad sobą wczorajszym niepiciem.
Inni podzielają te doświadczenia. Wiedząc po sobie, że można "na silę"
utrzymywać ponurą abstynencję; stwierdzają obecnie, że dużo łatwiej
zachowywać radosną trzeźwość i umacniać ją, spotykając się z innymi
alkoholikami w ;AA. Jak większość ludzi, tak i oni, nie widzą większego
sensu w obieraniu trudniejszej drogi do tego samego celu. Skoro mają
możliwość wyboru - wybierają AA.
12.Dlaczego AA troszczy się o innych nałogowo pijących ?
Członkowie AA mają swój własny interes w tym, aby oferować swoją pomoc innym
alkoholikom, którzy dotąd nie poznali smaku trzeźwości. Po pierwsze wiedzą z
własnego doświadczenia, że tego rodzaju działalność, w ramach "Dwunastego
Kroku" programu AA, pomaga im wytrwać w trzeźwości. Mają wreszcie coś, czemu
mogą oddać się bez reszty. A wspomnienia dawnych, bolesnych przeżyć
alkoholowych chronią ich przed zbytnią pewnością siebie, która zazwyczaj
nieuchronnie prowadzi do zapicia. Niezależnie jednak od rodzaju uzasadnienia
członkowie AA wiedzą, że dobrowolna i pełna oddania pomoc niesiona innym
alkoholikom umacnia ich własną trzeźwość. Członkowie AA pragną pomagać
pijącym nałogowo także i dlatego, że mają tym samym okazję spłacenia długu
tym, którzy im swego czasu pomogli. Jest to jedyny sposób odwdzięczenia się
wspólnocie AA. Członek wspólnoty wie, że trzeźwości kupić się nie da i że
nie może mu ona być darowana na dłuższy czas. Ale jednocześnie każdy AA wie,
że nowy sposób życia bez alkoholu może mieć za darmo, o ile szczerze tego
pragnie, a swoją trzeźwością dzieli się z tymi, którzy przychodzą po nim do
AA. Do tradycji AA należy to, że wspólnota nikogo nie werbuje w swoje
szeregi ani nie ponagla do przyłączenia się, nie zwraca się o pomoc
finansową z zewnątrz i takiej pomocy nie przyjmuje. Kiedy "nowy" sam
przyzna, że jest alkoholikiem i że wspólnota AA może być mu pomocna -.stawia
wówczas wiele pytań, dotyczących istoty, struktury i historii tej wspólnoty.
Oto najczęściej spotykane pytaniu:
13.Kim są Anonimowi Alkoholicy?
Istotę i charakter AA podkreśla się w praktyce dwojako.
"Anonimowi Alkoholicy są wspólnotą mężczyzn i kobiet, którzy dzielą się
nawzajem swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją, aby rozwiązać swój problem i
innym pomagać w wyzdrowieniu z alkoholizmu.
Jedynym warunkiem uczestnictwa jest chęć zaprzestania picia. W AA nie ma
żadnych składek ani opłat; jesteśmy samowystarczalni poprzez własne,
dobrowolne datki. Wspólnota AA nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem,
partią lub instytucją, nie angażuje się w żadne publiczne polemiki, nie
zajmuje stanowiska w jakichkolwiek sporach. Naszym najważniejszym celem jest
trwać w trzeźwości i pomagać innym alkoholikom w jej osiągnięciu".
Tym "problemem" jest alkoholizm. Mężczyźni i kobiety, uczestnicy wspólnoty
AA, zawsze są i będą przede wszystkim alkoholikami, nawet jeżeli mają inne
nałogi. Przyznali oni ostatecznie, że są bezsilni wobec alkoholu w
jakiejkolwiek postaci; obecnie trzymają się od niego z daleka. Bardzo ważne
jest to, że nie usiłują już radzić sobie z tym problemem sami. Omawiają go z
innymi alkoholikami. To "dzielenie się doświadczeniem, siłą i nadzieją"
wydaje się kluczowym elementem, który umożliwia im życie bez alkoholu, w
większości przypadków nawet bez chęci picia. Drugi sposób scharakteryzowania
AA to zobrazowanie struktury wspólnoty. Wspólnota liczy ponad 2 miliony
mężczyzn i kobiet w ponad 140 krajach świata. Ludzie ci spotykają się w
grupach AA, których liczebność waha się od dwóch niepijących alkoholików do
setek w większych aglomeracjach. W wielkich miastach działają obok siebie
dziesiątki grup AA, przy czym każda z nich regularnie spotyka się na swoich
zebraniach. Wiele spotkań AA to tzw. "otwarte spotkania"; inne grupy
preferują tzw. "zamknięte spotkania AA", na których omawia się takie
problemy, których istota i sens mogą być nie zrozumiałe dla osób
niepijących.Grupa AA jest podstawowym ogniwem wspólnoty AA. Otwarte zebrania
AA, na których spotykają się alkoholicy, ich rodziny i osoby zaprzyjaźnione,
cechuje życzliwość i zrozumienie oraz chęć wzajemnej pomocy. Na świecie
funkcjonuje ponad 100 000 grup AA, w tym setki w szpitalach, więzieniach i
innych zakładach zamkniętych.
14.Jak powstała wspólnota AA ?
Wspólnota AA powstała w 1935 roku w Akron w stanie Ohio, kiedy to
przebywający tam w interesach biznesmen z Nowego Jorku, zachowujący z
powodzeniem trzeźwość po raz pierwszy od lat, zaczął szukać towarzystwa
drugiego alkoholika. W pierwszych miesiącach trzeźwości przekonał się on, że
kiedy próbuje pomagać innym pijącym w przerwaniu picia, sam przestaje mieć
ochotę na kieliszek. W Akron skierowano go do nałogowego pijaka - lekarza.
Działając razem stwierdzili, że ich zdolność zachowywania trzeźwości ma
ścisły związek z niesieniem przez nich pomocy innym alkoholikom. W ciągu
następnych czterech lat wspólnota ta jeszcze bez nazwy, nie posiadająca
żadnej zorganizowanej formy ani żadnej literatury, rozwijała się powoli.
Nowe grupy AA powstały w Nowym Jorku, Cleveland i kilku innych ośrodkach. Po
opublikowaniu w roku 1939 książki "Anonimowi Alkoholicy" od której tytułu
wspólnota wzięła nazwę, i dzięki pomocy przyjaciół-niealkoholików, wspólnota
zaczęła przyciągać uwagę w kraju i za granicą. W Nowym Jorku otwarto Biuro
Usług, którego zadaniem było odpowiadanie na tysiące pytań i próśb o
literaturę AA, jakie napływały każdego roku.
15.Czy w AA obowiązują jakieś przepisy?
Brak przepisów, postanowień i obowiązujących wymagań jest jedną z
wyjątkowych cech zarówno grupy AA jak i ogólnoświatowej wspólnoty AA. Nie ma
czegoś takiego, jak obowiązek uczestniczenia w określonej liczbie spotkań AA.
Większość grup ma niepisane tradycje jak ta, że kto nadal pije, zachowuje
się hałaśliwie i zakłóca przebieg spotkania - może zostać wyproszony; będzie
jednak zawsze mile powitany z powrotem, o ile nie będzie przeszkadzać. W tym
czasie członkowie grupy zrobią wszystko, aby pomóc takiej osobie
wytrzeźwieć, o ile tylko będzie ona tego szczerze pragnąć.
16.Ile kosztuje członkostwo w AA ?
Uczestnictwo w AA nie wiąże się z żadnymi zobowiązaniami finansowymi.
Program AA zdrowienia z alkoholizmu jest dostępny dla każdego, kto szczerze
pragnie przestać pić, bez względu na to, czy jest milionerem czy bez grosza.
Większość grup AA praktykuje tzw. zrzutkę w czasie lub po spotkaniu,
przeznaczoną na opłatę sali spotkań, kawę, herbatę, ciastka itp. Przeważnie
też grupy AA przeznaczają dobrowolnie część tak zbieranych pieniędzy na
krajowe i międzynarodowe potrzeby wspólnoty AA. Te fundusze, pochodzące od
grup, wykorzystywane są na pomoc nowym i słabym grupom AA oraz na
popularyzowanie idei AA wśród wielu alkoholików, którzy ich jeszcze nie
znają. Istotne jest to, że uczestniczenie we wspólnocie AA nie jest związane
z żadnym warunkiem finansowego wsparcia. Wiele grup AA ustaliło nawet górną
granicę wpłat poszczególnych członków Wspólnota AA to samo finansujące się
bractwo, nie przyjmujące również żadnej pomocy z zewnątrz.
17.Kto "rządzi" w AA ?
W AA nie ma żadnej formalnej "władzy" ani "rządu". Jednakże zrozumiałe jest,
że nawet w zupełnie nieformalnej organizacji pewne zadania muszą być
wykonywane. Np. trzeba zapewnić pomieszczenie na spotkania grupy AA, ustalić
i przestrzegać godziny rozpoczęcia i zakończenia zebrań itp. Należy także
zapewniać kawę, herbatę i inne napoje, co tak bardzo uprzyjemnia nastrój i
atmosferę towarzyską spotkania. Wiele grup wyznacza też osobę ze swego
grona, odpowiedzialną wobec grupy za kontakt z krajową i międzynarodową
wspólnotą AA. W początkowym okresie tworzenia grupy AA, zakładający ją
ochotnicy wyznaczają sobie takie zadania, których pełnienie jest konieczne
dla funkcjonowania grupy AA, a oni sami są wtedy "sługami" grupy. Należy
jednak jak najszybciej - w drodze wyborów - podzielić zadania na kilka osób,
na określony czas, po upływie którego zadania te przejmują inni członkowie
wybrani przez grupę. Typowa grupa AA ma rzecznika, skarbnika oraz
mandatariusza do występowania w imieniu grupy na spotkaniach regionalnych
lub krajowych. Nowicjusze w grupie, pojakimś okresie niepicia, powinni brać
na siebie niektóre zadania. Podobnie dzieje się na szczeblach regionalnych i
krajowym, gdzie występują pewne zadania do wykonania. Należy wydawać
literaturę AA i rozprowadzać pomiędzy zainteresowane grupy i osoby w kraju.
Trzeba prowadzić korespondencję z grupami i odpowiadać na listy w sprawie
programu AA i charakteru tej wspólnoty oraz udzielać informacji na temat
wspólnoty AA oraz współpracować z lekarzami i duchownymi, zakładami pracy i
instytucjami różnego typu. Trzeba też utrzymywać kontakt z prasą, radiem,
telewizją, filmem i innymi ośrodkami masowego przekazu. Dla zapewnienia
prawidłowego rozwoju wspólnoty AA najstarsi jej członkowie wraz ze swymi
niepijącymi przyjaciółmi powołali coś w rodzaju rady, która obecnie nosi
nazwę Centrali Służb AA (General Service Board of Alcoholics Anonymous).
Centrala jest strażnikiem tradycji AA i opiekunem wszystkich służb AA oraz
czuwa nad jakością usług świadczonych przez General Service Office w Nowym
Yorku. Połączeniem między Centralą a grupami AA w Stanach Zjednoczonych i
Kanadzie jest Konferencja Służb Ogólnych. Konferencja składa się z około 91
delegatów regionów AA, 21 powierników w Zarządzie oraz członków personelu.
Biuro Służb Ogólnych i innych, zwoływane jest co roku na kilka dni.
Konferencja jest wyłącznie doradczym organem. Nie posiada władzy do
regulacji czy sprawowania rządów we wspólnocie. Tak więc odpowiedź na
pytanie "Kto rządzi w AA?" sprowadza się do tego, że jest to wspólnota
wysoce demokratyczna, w której nie ma władzy centralnej i której organizacja
formalna ogranicza się do minimum.
18.Czy AA jest wspólnotą religijną?
AA nie jest wspólnotą religijną, ponieważ jej uczestnicy nie muszą wyznawać
żadnej religii. Wprawdzie AA jest popierane i aprobowane przez wielu
przywódców religijnych, wspólnota nie jest związana z żadną sektą ani
wyznaniem. Do AA należą katolicy, protestanci, żydzi, wyznawcy innych
religii, agnostycy i ateiści. Program AA zdrowienia z alkoholizmu jest
niewątpliwie oparty na akceptacji pewnych wartości duchowych. Każdy z
członków wspólnoty może te wartości dowolnie interpretować lub w ogóle o
nich nie myśleć. Większość członków AA przed przystąpieniem do wspólnoty
przyznała, że jest bezsilna wobec alkoholu i nie panuje nad piciem. Alkohol
stał się siłą większą od nich samych i w takiej formie został zaakceptowany.
AA sugeruje, że aby osiągnąć i utrzymać trzeźwość, alkoholicy muszą oprzeć
się na innej sile, która będzie większa od nich samych. Niektórzy uznają
grupę AA za taką silę, wierzący nazywają ją Bogiem, jakkolwiek Go pojmują, a
jeszcze inni mają swoją, własną koncepcję Siły Wyższej. Niektórzy
alkoholicy, przychodząc do AA, są przeciwni akceptowaniu jakiejkolwiek siły
większej od nich samych. Doświadczenie uczy jednak, że jeżeli są gotowi
słuchać i regularnie uczestniczą w spotkaniach AA, nie mają szczególnych
trudności w rozwiązaniu tego problemu w odpowiadający im sposób.
19.Czy AA jest ruchem antyalkoholowym ?
Nie. AA nie ma żadnych powiązań z ruchami antyalkoholowymi. Wspólnota AA
"nie popiera niczego, ani niczemu się nie przeciwstawia". Ten zwrot,
stanowiący część powszechnie akceptowanych zadań wspólnoty, dotyczy również
ruchów antyalkoholowych. Alkoholik, który na nowo uzyskał trzeźwość i stara
się ją zachować w oparciu o program wspólnoty AA, ma taki stosunek do
alkoholu jak chory na katar do zapachu kwiatów. Wielu członków AA uważa, że
alkohol może być dobry dla wielu ludzi, ale dla nich samych jest zabójczy.
Uczestnik wspólnoty AA nie chce nikogo pozbawiać tego, co odpowiednio
dozowane, sprawia przyjemność. Uczestnik AA wie jedynie, że on sam nie jest
w stanie panować nad alkoholem.
20.Czy w AA jest dużo kobiet alkoholiczek?
Liczba kobiet, znajdujących pomoc w AA, wciąż rośnie. Około 1/3 ogólnej
liczby członków AA to kobiety, lecz ich udział wśród nowoprzybyłych stale
wzrasta. Kobiety, podobnie jak mężczyźni, wywodzą się z różnych klas
społecznych i reprezentują różne modele picia. Istnieje ogólne przekonanie,
że kobieta alkoholiczka ma szczególne problemy do rozwiązania. Ponieważ
społeczeństwo zazwyczaj bardziej surowo ocenia zachowanie kobiet, niektóre
kobiety mają poczucie, że ich nie kontrolowane picie spotyka się z większym
oburzeniem, niż ma to miejsce w przypadku mężczyzn. W AA nie robi się różnic
pomiędzy kobietą i mężczyzną. Niezależnie od wieku, pochodzenia, majątku czy
wykształcenia - kobieta alkoholiczka i mężczyzna alkoholik znajdują
zrozumienie i pomoc w AA. W grupie AA kobiety pełnią takie same funkcje jak
mężczyźni.
21.Czy w AA jest dużo młodych ludzi ?
Największym źródłem optymizmu co do dalszego rozwoju wspólnoty AA jest fakt,
że jej program przyciąga coraz więcej młodych ludzi i to na długo przed tym,
zanim alkohol doprowadzi ich na życiowe dno. Dziś, kiedy postępujący
charakter choroby alkoholowej jest dobrze znany, ci młodzi ludzie zdają
sobie sprawę, że jeżli ktoś jest alkoholikiem, to najlepiej zatrzymać rozwój
choroby w jej wczesnych stadiach początkowym okresie wspólnoty uważano, że
do AA nadają się jedynie ci mężczyźni i kobiety, którzy przez alkohol
stracili pracę, rodzinę, stoczyli się na dno lub w inny sposób przez pewien
czas pozostawali na marginesie społeczeństwa Dzisiaj większość młodych w AA
to dwudziestolatki, a nawet nastolatki. Większość z nich nadal zachowuje
swoje rodziny i pracę. Wielu nigdy nie trafiło do więzienia lub szpitala.
Lecz ci młodzi zrozumieli, że grozi im wielkie niebezpieczeństwo. Przyznają,
że są alkoholikami i nie widzą powodu, by przez alkohol staczać się na
życiowe dno. Ich pragnienie wyzwolenia się z alkoholizmu jest równie silne,
jak ludzi dorosłych, którzy w czasach swej młodości nie mieli możliwości
zwrócenia się o pomoc do AA. Przebywając razem w grupie AA, zarówno młodzi
jak i starsi, rzadko odczuwają różnicę wieku. Jedni i drudzy zaczynają nowe
życie od tego samego kamienia milowego - ich ostatniego kieliszka.
22.Jak wstępuje się do AA ?
Nikt nie "zapisuje się" do AA w powszechnie przyjętym sensie. Nie wypełnia
się żadnej deklaracji członkowskiej W większości grup AA nie ma żadnego
wykazu członków Nie ma wpisowego, składek ani żadnych opłat. Większość ludzi
włącza się do AA, przychodząc po prostu na spotkanie AA. Do AA mogli trafić
w różny sposób. Doszedłszy - wskutek picia - do przekonania, że chcą
zaprzestać pić - mogli zgłosić się do punktu kontaktowego AA lub do Biura
Służby Krajowej AA w Warszawie, ul. Chmielna 20, skąd dostali adres lokalnej
grupy AA. Innych mógł skierować lekarz poradni odwykowej, albo przyprowadził
ich przyjaciel, krewny lub duchowy doradca. Zazwyczaj nowicjusz, przed
pierwszym jego spotkaniem AA, ma okazję rozmawiać z jednym lub kilkoma
członkami wspólnoty. Daje to możliwość zorientowania się, jak AA pomogło
jego rozmówcom. Nowicjusz uzyskuje informacje o chorobie alkoholowej i o AA,
co pomaga mu przekonać się, czy rzeczywiście ma szczerą chęć zaprzestania
picia. "Jedynym wymogiem przynależności do AA jest chęć zaprzestania picia".
Do AA nikt nikogo nie werbuje ani nie zmusza. Jeżeli po kilku spotkaniach
ktoś uzna, że to nie dla niego (niej), to nikt nie będzie go namawiał do
ponownego przyjścia. Co najwyżej poradzą mu, aby nie odcinał się na zawsze,
ale nikt z AA nie będzie nigdy decydował za kogoś innego. Tylko sam
zainteresowany alkoholik może powiedzieć, czy AA jest mu potrzebne, czy nie.
23.Co to jest spotkanie otwarte?
Otwarte spotkanie grupy AA to takie, na które może przyjść każdy, kto chce:
zarówno alkoholik ,jak i nie alkoholik. Jedyny wymóg to zachowanie
anonimowości osób i zdarzeń zasłyszanych w trakcie uczestniczenia - poza
miejscem spotkań. Typowe otwarte spotkanie AA ma prowadzącego i mówców.
Prowadzący otwiera i zamyka spotkanie, udziela głosu i przedstawia mówców.
Przeważnie mówcami są obecni na spotkaniu otwartym członkowie AA. Każdy z
nich może opowiedzieć o swojej drodze do AA. Mówca może także nawiązywać do
programu AA i w tym kontekście mówić o roli trzeźwości w jego życiu.
Wszystkie prezentowane poglądy są absolutnie osobiste, gdyż każdy mówi tylko
w swoim imieniu. Większość spotkań otwartych kończy się towarzyskimi
rozmowami przy kawie, napojach i ciastkach.
24.Co to jest spotkanie zamknięte ?
Spotkanie zamknięte jest przeznaczone dla członków tej grupy oraz dla
członków innych grup AA. Celem spotkania zamkniętego jest stworzenie
uczestnikom możliwości omawiania tych problemów, związanych z piciem, które
są zrozumiałe jedynie dla alkoholika. Spotkania te mają charakter roboczy i
wszyscy uczestnicy zachęcani są do zabierania głosu Spotkania zamknięte są
szczególnie cenne dla nowicjuszy, którzy mogą stawiać pytania dla nich
istotne i korzystać z doświadczeń "starych" członków w zakresie programu
zdrowienia z alkoholizmu.
25.Czy mogę przyprowadzić na spotkanie AA krewnych lub znajomych ?
Każdy zainteresowany wspólnotą AA, bez względu na to czy jest członkiem
wspólnoty, czy nie, jest mile witany na otwartych spotkaniach AA. Najlepiej
skontaktować się bezpośrednio z grupą AA i dowiedzieć się, jakie w niej
panują zwyczaje. Szczególnie nowicjuszom zaleca się, aby przyprowadzali na
te spotkania swoje żony, mężów lub przyjaciół, ponieważ zrozumienie przez
nich programu AA może mieć ogromne znaczenie dla alkoholika w osiągnięciu
przez niego trzeźwości i trwaniu w niej. Wielu małżonków uczęszcza na
spotkania otwarte systematycznie, biorąc aktywny udział w zajęciach grupy AA.
Należy pamiętać, że spotkania zamknięte są przeznaczone wyłącznie dla
alkoholików.
26.Jak często członkowie AA muszą brać udział w spotkaniach AA ?
Swego czasu zapytano Abrahama Lincolna, jak długie nogi powinien mieć
człowiek? Odpowiedź, która przeszła do historii, brzmiała: "Tak długie, aby
sięgały do ziemi". Członkowie AA nie muszą przychodzić na jakąś określoną
liczbę spotkań AA. Ich udział w spotkaniach grupy jest zależny wyłącznie od
ich własnej chęci i potrzeby. Większość AA uczęszcza na spotkania
przynajmniej raz na tydzień Według nich zaspokaja to ich osobiste potrzeby
kontaktu z programem AA przy pomocy grupy. Inni chodzą na spotkania
codziennie, o ile jest to możliwe. Jeszcze inni mogą obywać się bez spotkań
przez stosunkowo długie okresy czasu. Przyjazna zachęta "Przychodź na
spotkania", tak często kierowana do nowicjuszy, oparta jest o doświadczenie
członków AA, którzy wiedzą, jakim zagrożeniem dla ich własnej trzeźwości
jest opuszczanie spotkań AA. Wielu wie z własnego doświadczenia, że jeżeli
przestaną przychodzić, to łatwo mogą zapić; kiedy zaś regularnie uczęszczają
na spotkania nie mają trudności z zachowaniem trzeźwości. Jak się wydaje,
szczególnie nowicjusze korzystają bardzo dużo z częstego chodzenia na
spotkania (lub utrzymywania kontaktów z AA w innej formie) zwłaszcza w
okresie pierwszych tygodni i miesięcy ich pobytu w grupie. Spotykając się z
innymi uczestnikami wspólnoty AA o podobnych doświadczeniach, jak ich
własne, i słuchając tego, co mówią - rozwijają własne rozumienie programu AA
i przekonują się, co ten program może im dać. Prawie wszyscy alkoholicy
starali się sami nie pić. Dla większości doświadczenie to nie było ani
przyjemne, ani skuteczne. Wydaje się, że skoro uczestniczenie w spotkaniach
AA pozwala jednocześnie zachować trzeźwość i czerpać przyjemność - rozsądnie
będzie pozwolić się kierować doświadczeniem tych, "co to stale chodzą na
spotkania".
27.Czy członkowie AA muszą chodzić na spotkania AA do końca życia ?
Niekoniecznie! Lecz, jak powiedział ktoś z AA - większość z nas tego chce, a
niektórzy potrzebują. Większość alkoholików nie lubi, kiedy coś musi robić
przez dłuższy czas. Na pierwszy rzut oka, perspektywa uczestniczenia w
spotkaniach AA do końca życia może wydawać się - przerażająca. I znowu
przypominamy, że w AA nikt nic nie musi. Zawsze istnieje możliwość wyboru,
nawet w tak istotnej kwestii jak to, czy próbować zerwać z alkoholizmem przy
pomocy AA? Głównym powodem, dla którego alkoholik uczęszcza na spotkania AA,
jest potrzeba uzyskania pomocy w zachowaniu trzeźwości dzisiaj, a nie jutro,
pojutrze, w następnym tygodniu czy przez dziesięć następnych lat. Dzień
dzisiejszy, teraźniejszość, chwila bieżąca to jedyny okres życia, w którym
można coś zrobić. Anonimowi Alkoholicy nie martwią się jutrem ani "resztą
swego życia". Najważniejsze dla nich to zachowanie trzeźwości na teraz, na
dzisiaj ! Przyszłością będą się martwić dopiero wtedy, kiedy nadejdzie.
Wynika z tego, że Anonimowy Alkoholik, który jest gotów zrobić wszystko, co
w jego mocy, aby dzisiaj nie pić, pójdzie na spotkanie AA, jeżeli jest ono
właśnie dzisiaj. Uczestniczenie w spotkaniach AA służy zawsze zachowywaniu
trzeźwości na dzisiaj ! Jak długo stosunek do AA opiera się na takim
przekonaniu, żadna działalność w AA - z uczestniczeniem w spotkaniach
włącznie - nie przypomina długoterminowych zobowiązań.
28.Jak znajdę czas na spotkania AA, pracę z innymi alkoholikami i na inne
formy działalności AA ?
W okresie naszego pijaństwa, kiedy zasiadaliśmy do picia, nigdy nie
martwiliśmy się o upływający czas. A teraz nowicjusz bywa zdziwiony, że na
trzeźwość potrzeba wiele czasu. Jeżli nowicjusz jest z rodzaju "typowych
alkoholików" będzie chciał szybko nadrobić "stracony czas": być pilny w
pracy, cieszyć się radościami domowego ogniska, które tak długo zaniedbywał,
chodzić do kościoła i udzielać się społecznie. Bo, stwierdza nowicjusz, na
cóż jest trzeźwość jeżeli nie na bogate, normalne życie, brane pełnymi
garściami? Niestety, programu AA nie można stosować niczym pigułki. Warto
korzystać z doświadczeń tych ludzi, którym udaje się realizować program
zdrowienia z alkoholizmu. Ci, którym trzeźwość daje maksimum zadowolenia i
radości to przeważnie osoby, które regularnie chodzą na spotkania AA, nigdy
nie odmawiają pomocy innym alkoholikom i zajmują się innymi formami
działalności AA. Ci ludzie pamiętają o godzinach spędzonych w knajpach o
opuszczonych dniach pracy, zmniejszonej wydajności i wyrzutach sumienia
następnego, skacowanego ranka. Wobec tego bezmiaru zmarnowanego czasu
stosunkowo nieliczne godziny poświęcone osiąganiu i umacnianiu trzeźwości
wydają się naprawdę niską ceną.
29.Czy można przyłączyć się do AA poza miejscem swego zamieszkania ?
Takie pytanie stawiają zazwyczaj osoby, które mają uzasadnione powody, aby
nie zdradzić się przed otoczeniem z tym, że są alkoholikami Ich pracodawca,
na przykład, może nie znać zasad AA i być wrogo nastawiony do każdego, kto
ma problemy z piciem. Mogą zatem bardzo pragnąć uzyskać i utrzymać trzeźwość
przy pomocy AA, ale obawiają się to zrobić w swojej dzielnicy. Odpowiedź na
powyższe pytanie brzmi: każdy może przyłączyć się do takiej grupy AA, do
której chce i która mu odpowiada pod każdym względem. Najprościej jest
przyłączyć się do grupy AA najbliższej miejsca zamieszkania. Osoba
zwracająca się do AA jest najczęściej (chociaż nie zawsze) i tak już znana
jako nadużywająca alkoholu. Tak więc wiadomość o tym, że przestała pić,
szybko się rozejdzie. Niewielu jest takich pracodawców czy znajomych, którzy
występowaliby przeciwko stowarzyszeniu lub instytucji, które mogą się
przyczynić do zachowania trzeźwości przez ich pracownika czy przyjaciela;
bez znaczenia jest tu fakt, gdzie to się odbywa. Ludzi nie wyrzuca się z
pracy i nie bojkotuje towarzysko dlatego, że nie piją. Jeżeli doświadczenie
tysięcy AA ma dla nowicjusza jakieś znaczenie, to najlepszą drogą dla niego
jest zwrócić się o pomoc do najbliższej grupy AA, zanim zacznie się martwić
o ewentualne reakcje innych ludzi.
30.Czy jeżeli przyłączę się do AA, nie stracę wielu przyjaciół i wielu
radosnych chwil?
Najbardziej wiarygodną odpowiedź mogą dać tysiące mężczyzn i kobiet, którzy
są wiele lat w AA. Nie mieli oni ani prawdziwych przyjaciół ani prawdziwie
radosnych chwil, zanim przystąpili do AA. Do takiego przekonania doszli
teraz, bo poprzednio myśleli inaczej. Wielu alkoholików potwierdza, że ich
najlepsi przyjaciele są zadowoleni z faktu ich przyznania się do bezsilności
wobec alkoholu; nikt nie cieszy się cierpieniem najbliższego przyjaciela.
Trzeba oczywiście rozróżniać pomiędzy prawdziwą przyjaźnią, a przygodną
znajomością w barze. Alkoholik ma przeważnie wielu znajomych, których
niefrasobliwości i lekkiego sposobu bycia może początkowo mu brakować. Lecz
ich miejsce zajmą setki członków AA, których nowicjusz pozna - mężczyzn i
kobiet, ofiarujących pełną zrozumienia akceptację i nieustanną pomoc w
zachowywaniu trzeźwości. Niewielu członków wspólnoty AA zamieniłoby swą
radosną trzeźwość na to, co wydawało im się radością i dobrą zabawą w
okresie, kiedy pili.
31.Co to jest "Dwanaście Kroków"
"Dwanaście Kroków" to fundament programu AA zdrowienia z alkoholizmu. Te
"Kroki" nie są wymyśloną teorią, ale wynikają ze zdobytego drogą prób i
błędów doświadczenia pierwszych członków wspólnoty AA. Opisują to, co
zdaniem pierwszych członków wspólnoty AA, pomogło im osiągnąć trzeźwość.
Zaakceptowanie treści "Kroków" nie jest jednak koniecznym wymogiem
uczestnictwa w AA. Doświadczenie mówi jednak, że ci, którzy serio starają
się realizować te "Kroki" i stosują je w codziennym życiu - postępują
znacznie szybciej na drodze do trzeźwości niż ci, którzy traktując je
niepoważnie. Mówi się, że dosłowne i nieustanne stosowanie wszystkich
"Dwunastu Kroków" jest niemożliwe. Można to przyjąć o tyle, że "Dwanaście
Kroków" jest czymś zupełnie nowym dla większości alkoholików, ale zdaniem
wielu członków AA trzeba je stosować na co dzień, o ile chce się zachować
trzeźwość. Oto pełny tekst "Dwunastu Kroków", opublikowanych po raz pierwszy
w książce "Anonimowi Alkoholicy", która opisuje doświadczenia uczestników
wspólnoty AA.
32.Co to jest "Dwanaście Tradycji"?
"Dwanaście Tradycji" AA to zalecenia, których przestrzeganie ma zapewnić
utrzymanie się i rozwój tysięcy grup AA, które składają się na całą
wspólnotę AA. Te zasady-zalecenia opierają się na doświadczeniu grup, które
funkcjonowały w najbardziej krytycznym, początkowym okresie AA. "Tradycje"
te są ważne zarówno dla wieloletnich członków AA jak i dla nowicjuszy,
ponieważ przypominają o rzeczywistych podstawach AA - wspólnoty mężczyzn i
kobiet, dla których dążenie do zachowania własnej trzeźwości i pomaganie
innym w jej osiągnięciu jest celem najważniejszym.
33.Co to są " wpadki"?
Zdarza się niekiedy, że osoba, która dzięki AA odzyskała trzeźwość, upija
się. W AA takie upicie nazywa się zapiciem lub wpadką. Taka "wpadka" może
mieć miejsce w pierwszych tygodniach lub miesiącach trzeźwości, ale także i
po wielu latach niepicia. Prawie wszyscy członkowie AA, którzy mieli
"wpadkę", przyznają, że miała ona konkretną przyczynę. Ludzie ci zapomnieli,
że przyznali się do bezsilności wobec alkoholu, i nabrali przesadnej
pewności, że potrafią kontrolować picie. Inni zaczęli opuszczać spotkania i
przestali kontaktować się z innymi członkami AA. Czasem pozwolili sobie
zaangażować się nadmiernie w działalność zawodową lub życie towarzyskie
zapominając, że najważniejsze jest zachowanie trzeźwości. Pozwalali sobie na
nadmierne zmęczenie i pochwyceni przez swoje emocjonalne i umysłowe
mechanizmy obronne - upadali. Innymi słowy, większość wpadek nie zdarza się
"ot tak sobie".
34.Czy wspólnota AA ma swój "podręcznik"?
Wspólnota AA dysponuje czterema książkami, uznawanymi powszechnie za
podstawowe "podręczniki". Pierwsza to "Anonimowi Alkoholicy", nazywana
często "Wielką Księgą", wydana po raz pierwszy w roku 1939, a następnie
poszerzana w latach 1955 i 1976. Zawiera osobiste historie 42
reprezentatywnych, nałogowo pijących ludzi, którzy wytrzeźwieli na dobre
dzięki AA. Sugeruje również kroki i zasady, których przestrzeganie pozwoliło
pierwszym czcionkom wspólnoty na pokonanie w sobie przymusu picia. Druga
książka to "Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji", wydana w roku 1953. Bill
W., współzałożyciel AA, interpretuje w niej wyczerpująco zasady i zalecenia,
których przestrzeganie - jak dotąd - gwarantuje jednostce i grupom AA
przetrwanie w ramach całej wspólnoty. Trzecia książka "Wspólnota AA
dojrzewa", opublikowana w roku 1957, zawiera krótki opis historyczny dwóch
pierwszych dziesięcioleci wzrastania i umacniania się wspólnoty. Czwarta
książka to "Jak to widzi Bill". Jest to wybór pism Billa W. Książki te można
nabywać w oryginale (jęz. angielski) pod adresem: Alcoholics Anonymous, Box
459, Grand Central Station, New York, N.Y.10163. (Niektóre z nich
przetłumaczono już na język polski, np. "Dwanaście Kroków i Dwanaście
Tradycji", "Anonimowi Alkoholicy", "Jak to widzi Bill"), a inne są aktualnie
tłumaczone Kolejne wydania polskie można otrzymać w grupach AA lub w Biurze
Służby Krajowej AA Warszawa, ul. Chmielna 20, lokal 16
35.Co to jest "program na 24godziny"?
"24-godzinny program" to określenie sposobu Anonimowych Alkoholików na
pozostawanie trzeźwym. AA nie przysięgają, że nigdy w życiu nie będą pili i
nie zobowiązują się też, że jutro na pewno nie wypiją kieliszka. Kiedy ktoś
zwraca się do AA, doskonale już wie, że najszczersze przysięgi nie mogą
powstrzymać go od picia "w przyszłości". Przymus picia okazuje się
silniejszy niż najlepsze zamiary niepicia. Członek AA wie, że największym
problemem jest być trzeźwym teraz, w tym momencie! Bieżące 24 godziny to
jedyny okres, w którym Anonimowy Alkoholik realnie tkwi i może coś zrobić,
aby nie pić. Wczoraj minęło, a jutra może nie być. "Ale dzisiaj" - mówi AA -
"dzisiaj nie będę pił Może jutro ulegnę pokusie, ale o jutro będę się
martwił, kiedy nadejdzie. Najważniejsze, abym nie wypił dzisiaj, przez
najbliższe 24 godziny". Równolegle do programu na 24 godziny, wspólnota AA
podkreśla ważność innych trzech haseł, znanych prawdopodobnie nowicjuszom,
nim przystąpili do AA. Są to: "Nie przejmuj się", "Żyj i pozwól żyć" oraz
"Najpierw sprawy najważniejsze". Stosowanie tych haseł w codziennym życiu
pomaga każdemu AA w zachowywaniu radosnej trzeźwości.
36.Co to jest "AA Grapevine"?
"Grapevine" ("Winorośl AA") to wydawany w kieszonkowym formacie miesięcznik
dla członków AA i ich przyjaciół, którzy pragną dzielić się swymi
doświadczeniami. Redakcja "Grapevine", jedynego międzynarodowego pisma
wspólnoty (wydawanego w języku angielskim), składa się wyłącznie z
Anonimowych Alkoholików. Pojedyncze egzemplarze miesięcznika są zazwyczaj
dostępne na spotkaniach lokalnych grup, ale większość czytelników woli
otrzymywać je systematycznie w prenumeracie. W Polsce takim pismem jest
"Zdrój" (jest dostępny na spotkaniach intergrup i grup AA).
37.Dlaczego wydaje się, że AA nie skutkuje wobec niektórych ludzi?
Odpowiedź jest następująca: AA skutecznie oddziałuje jedynie na tych, którzy
przyznają się sami, że są alkoholikami i szczerze pragną przestać pić, i
którzy potrafią zawsze pamiętać o tym jako o najważniejszej sprawie w życiu.
AA zazwyczaj nie skutkuje wobec tych mężczyzn i kobiet, którzy mają
wątpliwości, czy są rzeczywiście alkoholikami i trzymają się nadziei, że
kiedyś znowu będą mogli pić w sposób kontrolowany. Większość autorytetów
naukowych w zakresie alkoholizmu twierdzi, że żaden alkoholik nigdy nie może
wrócić do "normalnego" picia. Alkoholik musi uznać ten oczywisty fakt i
zaakceptować go. A w ślad za uznaniem i akceptacją musi iść szczera chęć
zaprzestania picia. Niektórzy, po pewnym okresie pobytu w AA, zapominają o
tym, że są alkoholikami z wszystkimi tego konsekwencjami. To, że nie piją,
wywołuje w nich nadmierną pewność siebie, która prowadzi do
eksperymentowania z alkoholem na nowo. W przypadku alkoholików wynik takiego
eksperymentowania jest łatwy do przewidzenia: toczą się dalej po równi
pochyłej alkoholizmu.
38.Czy AA może pomóc mi finansowo?
Zazwyczaj ci, którzy zwracają się o pomoc do AA, znajdują się w poważnych
kłopotach materialnych. Nic zatem dziwnego, że niektórzy mogą mieć nadzieję,
iż AA pomoże im wyjść z najpilniejszych tarapatów finansowych. Już bardzo
wcześnie stwierdzono w AA, że pieniądze lub ich brak, nie mają nic wspólnego
z zaprzestaniem picia i znalezieniem własnej drogi wyjścia z wielu
nabrzmiałych problemów, narosłych w trakcie picia. Brak pieniędzy - nawet
przy wielkich długach - nie stanowi żadnej przeszkody dla alkoholika, który
decyduje się stanąć twarzą w twarz wobec rzeczywistości bez alkoholu. Po
uporaniu się z największym problemem ,jakim jest zaprzestanie picia, inne
problemy łącznie z finansowymi ?,jakoś" też się rozwiązywały Niektórzy
członkowie AA stosunkowo szybko i niemal sensacyjne odzyskiwali to, co
stracili; dla innych była to droga długa i trudna. Zasadnicza odpowiedź na
to pytanie sprowadza się do tego, że AA istnieje tylko dla jednego celu,
który w żaden sposób nie jest związany z sytuacją materialną. Nie ma żadnych
przeciwwskazań, aby nowicjusza zapraszać na posiłki, darowywać mu ubrania
czy nawet trochę pieniędzy. Jest to sprawa indywidualnej decyzji i uznania.
Jednakże byłoby ze szkodą dla wspólnoty, gdyby alkoholik odniósł wrażenie,
że AA jest jakąś organizacją charytatywną, pomagającą finansowo swoim
członkom
39.Czy AA pomoże rozwiązać mi problemy rodzinne?
Alkohol najczęściej prowadzi do komplikacji życia rodzinnego, wyolbrzymia
drobne irytacje, potęguje wady charakteru i powoduje finansowe kłopoty Wiele
mężczyzn i kobiet, którzy zwracają się o pomoc do AA, kompletnie zrujnowało
swoje życie rodzinne. Niektórzy nowicjusze w AA, po uświadomieniu sobie, że
sami się do tego przyczynili, entuzjastycznie starają się naprawiać sytuację
i podejmować normalne współżycie ze swoimi najbliższymi. Inni nadal uważają,
że wszystkiemu są winne rodziny i mając powody albo i nie, odczuwają gorzką
niechęć do swoich bliskich. Niemal bez wyjątku ci nowicjusze, którzy
szczerze stosują program AA w swoim życiu, szczęśliwie naprawiają pogmatwane
życie rodzinne. Więź pomiędzy alkoholikiem szczerze pragnącym nie pić a jego
rodziną niejednokrotnie jest silniejsza niż kiedykolwiek. Czasem jednak
wyrządzone szkody są nie do naprawienia i trzeba zupełnie inaczej podejść do
życia rodzinnego. Zazwyczaj jednak wszystko kończy się szczęśliwie. Z
doświadczenia wynika, że jeżeli alkoholik udaje się do AA tylko dlatego,
żeby rodzina dała mu spokój, a nie po to, aby przestać pić - może mieć duże
trudności w zerwaniu z nałogiem. Najpierw musi być szczera chęć powrotu do
trzeźwości. Dopiero bowiem po wytrzeźwieniu alkoholik może realistycznie
podchodzić do życia i oczekiwać sukcesów w rozwiązywaniu innych problemów
życiowych.
40.Czy AA prowadzi szpitale lub sanatoria dla alkoholików ?
Nie ma czegoś takiego, jak "szpitale i sanatoria AA". Tradycyjnie AA nie
oferuje żadnych usług ani świadczeń profesjonalnych ani takowym nie
patronuje. Unikamy tego, co zawodowo świadczą inni, a co mogłoby wprowadzić
zamieszanie w realizacji podstawowego celu AA, którym jest pomaganie
alkoholikom w odnalezieniu drogi wyjścia z alkoholizmu. Czasami same grupy
AA, inspirowane przez swoich członków, organizują spotkania w szpitalach pod
egidą AA, ale są to działania wynikające z indywidualnych inicjatyw członków
AA, a nie wspólnoty AA jako takiej. Zdarza się również, że członkowie AA lub
grupy AA zakładają domy wypoczynkowe głównie dla nowicjuszy, w których
zapoznaje się ich z programem AA, zdrowienia z alkoholizmu. Ten specyficzny
sposób rozumienia pomocy dla alkoholików niekiedy okazuje się pomocny dla
nowicjuszy w decydującym dla nich początkowym okresie dochodzenia do
trzeźwości. Ale te domy wypoczynkowe nie mają nic wspólnego z AA poza tym,
że mogą być prowadzone przez osoby, które uzyskały trzeźwość dzięki AA. AA
-jako wspólnota nigdy nie bierze udziału w jakichkolwiek przedsięwzięciach
dochodowych ani nie stowarzysza się z żadnymi instytucjami.
41.Czy AA prowadzi jakąś działalność towarzyską dla swoich członków?
Większość uczestników wspólnoty AA to ludzie towarzyscy, która to cecha w
dużej mierze przyczyniła się do tego, że stali się alkoholikami. Dlatego też
spotkania AA są zazwyczaj bardzo ożywione. AA - jako wspólnota - nigdy nie
opracowała czegoś w rodzaju programu działalności towarzyskiej, ponieważ
jedynym celem AA jest pomaganie alkoholikom w powrocie do trzeźwości.
Niektórzy członkowie AA organizują kluby i tym podobne formy dla członków
AA, ale robią to wyłącznie na własną odpowiedzialność i we własnym imieniu.
Kluby te są tradycyjnie niezależne od AA i starannie przestrzega się zasady
nie identyfikowania ich ze wspólnotą AA. Grupy AA niekiedy organizują
uroczystości z okazji kolejnych rocznic swego istnienia, pikniki i spotkania
noworoczne lub świąteczne. W dużych miastach członkowie AA spotykają się na
obiadach i wspierają nieoficjalnie, nawzajem podczas weekendów.
42.Jak autorytety lekarskie zapatrują się na wspólnotę AA ?
(Szerzej o tym piszemy w broszurze: "AA w placówkach leczniczych"). Od swego
zarania wspólnota AA cieszy się przyjaźnią i poparciem lekarzy
zaznajomionych z jej programem zdrowienia z alkoholizmu. Jak żadna inna
grupa ludzi właśnie lekarze są w stanie ocenić, jak nieskuteczne były metody
podejścia do choroby alkoholowej stosowane do czasu powstania AA. Wspólnota
AA nigdy nie pretendowała do tego, że jest jedynym panaceum na alkoholizm;
jednakże jej program przynosił dobre rezultaty tam, gdzie nieskuteczne
okazywały się inne metody i stąd często lekarze są dzisiaj najgorętszymi
rzecznikami programu AA. Wyrazem stosunku lekarzy do AA było wysunięcie w
1951 roku przez Amerykańskie Towarzystwo Zdrowia Psychicznego kandydatury
wspólnoty Anonimowych Alkoholików do słynnej Nagrody Laskera w dowód
formalnego uznania sukcesu AA w leczeniu alkoholizmu jako choroby i
wymazywania jego społecznego piętna. W niektórych społeczeństwach wspólnota
AA jest ciągle nową (lub nie znaną) i nie wszyscy lekarze znają jej program.
Poniżej zamieszczamy fragmenty uwag czołowych autorytetów lekarskich na
temat AA. W roku 1967 Amerykańskie Towarzystwo Lekarskie stwierdziło, że
uczestnictwo w AA jest najefektywniejszym środkiem leczenia alkoholizmu,
cytując słowa dr Ruth Fox, wybitnego autorytetu w dziedzinie alkoholizmu, a
następnie Dyrektora Krajowej Rady ds. Alkoholizmu : "Ze swymi tysiącami grup
i 300 000 leczących się alkoholików (obecnie ponad 2 miliony) AA
niewątpliwie zrobiło dużo więcej, niż my wszyscy razem. Dla pacjentów,
którzy mogą i chcą zaakceptować tę wspólnotę, AA to jedyna skuteczna metoda
terapii". "Mam ogromny szacunek dla AA za to, że działa, za ducha tej
wspólnoty, za podstawową filozofię wzajemnej pomocy. Nie unikam żadnej
sposobności dla wyrażenia swego poparcia, publicznie i prywatnie, wszędzie
tam, gdzie może się przydać". Dr Klar Menninger Fundacja Menningera "Być
może najefektywniejszą metodą rehabilitacji alkoholika jest filozofia życia,
pozostająca w zgodzie z jednostką i jej rodziną, pasjonująca wiara w siebie
pojawiająca się dopiero wtedy, kiedy jednostka nauczyła się rozumieć samą
siebie oraz ścisły związek z innymi ludźmi o podobnych do niej przeżyciach.
Współpraca lekarza ze wspólnotą Anonimowych Alkoholików jest jednym ze
sposobów przekazania tego wszystkiego pacjentowi". Dr Marvin A. Block
Członek Komisji ds. Alkoholizmu i Uzależnienia Lekowego Amerykańskiego
Towarzystwa Lekarskiego.
43.Jakie zdanie na temat wspólnoty AA mają przywódcy religijni ?
Szerzej o tym piszemy w broszurze: "Duchowni pytają o wspólnotę Anonimowych
Alkoholików". Chyba żaden z ruchów świeckich nie jest tak silnie popierany
przez duchowieństwo różnych wyznań, jak AA. Podobnie jak i lekarze, tak i
duchowi doradcy ludzkości trapią się od dawna problemem alkoholizmu. Wielu z
nich słyszało wielokrotnie, jak uczciwi ludzie składali najszczersze
przyrzeczenia trzymania się z dala od alkoholu, nad którym przestali panować
- po to, aby je łamać po kilku godzinach, dniach czy tygodniach.
Współczucie, zrozumienie czy apele do ich sumień nie na wiele się zdały Nic
więc dziwnego, że AA, proponując bardziej sposób na życie niż konkretną
religię, jest tak przychylnie traktowane przez przedstawicieli różnych
wyznań. Oto ich niektóre opinie. "The Directors Bulletin", czasopismo
Jezuitów, publikowane w St. Louis, Mo. pisze: "Ojciec Dowling, of The Queen\'s
Work", miał wyjątkową okazję obserwowania wspólnoty AA. Stwierdził on, "że
myślą przewodnią wspólnoty AA jest wyrzeczenie, pokora, miłość bliźniego,
dobry przykład oraz nowe sposoby wypoczynku. We wspólnocie tej
reprezentowane są wszystkie wyznania. Czytelnicy mogą nam uwierzyć, że żaden
artykuł ani książka o tej wspólnocie w jednej dziesiątej nie są tak
przekonujące jak osobisty kontakt z jednostką czy grupą AA, z ludźmi,
których życie rodzinne uległo przekształceniu z chaosu w głęboką harmonię".
Żyjący Kościół " (Episkopalny):
"Podstawą wspólnoty Anonimowych Alkoholików jest prawdziwie chrześcijańska
zasada, że człowiek może pomóc sobie jedynie przez pomaganie innym. Program
AA nazywany jest przez uczestników tej wspólnoty - programem ubezpieczenia
wzajemnego (self-insurance). Setki mężczyzn i kobiet uzyskują pewność i
szacunek dla samych siebie poprzez przywracanie zdrowia fizycznego,
psychicznego i duchowego; bez poddania się tej wyjątkowo skutecznej zasadzie
ludzie ci pozostawaliby na marginesie życia".
44.Kto zajmuje się rozpowszechnianiem idei wspólnoty AA ?
Stosunek AA do środków przekazu polega tradycyjnie bardziej na zachęcaniu
niż promocji Wspólnota AA nigdy nie ubiega się o reklamę, ale jednocześnie
ściśle współpracuje z przedstawicielami prasy, radia, telewizji i innymi
środkami masowego przekazu, poszukującymi informacji na temat programu AA
zdrowienia z alkoholizmu. Na szczeblach krajowym i międzynarodowym
współpracę prowadzą Biura Służby Krajowej AA. Podobnie dzieje się na
szczeblu lokalnym. Wspólnota AA jest głęboko wdzięczna tym wszystkim
przyjaciołom, którzy w sposób odpowiedzialny i ze znajomością rzeczy o nim
informują. Jedynym, niezwykle istotnym wymogiem jest to, aby w każdym
przypadku była zachowana anonimowość członków AA. Należy jednocześnie
zaznaczyć, że członkowie AA między sobą nie muszą tej anonimowości
przestrzegać.